Ptasia grypa – jak zapobiec chorobom drobiu, zmniejszać ogniska grypy ptaków i walczyć z innymi wirusami

Rok 2026 przynosi kolejne wyzwania dla producentów drobiu. W całej Europie, również w Polsce, ptasia grypa występuje cyklicznie, powodując ogromne straty ekonomiczne, niepewność hodowców i poważne konsekwencje sanitarne. Informacje publikowane przez główny inspektorat weterynarii oraz komunikaty głównego lekarza weterynarii potwierdzają, że zagrożenie nie dotyczy pojedynczych regionów, lecz całego sektora.

Wielu hodowców zadaje dziś to samo pytanie: co jeszcze można zrobić, skoro standardowa bioasekuracja nie zawsze wystarcza?


Ptasia grypa – choroba, która wraca mimo zabezpieczeń

Grypa ptaków nie jest nowym zjawiskiem. Jednak jej obecna skala pokazuje, że klasyczne procedury – mycie, dezynfekcja chemiczna i okresowe przerwy w obsadzie – nie eliminują wszystkich dróg zakażenia. Wirusy odpowiedzialne za choroby drobiu potrafią dostać się do środowiska fermy drobiu różnymi drogami.

Każde gospodarstwo, niezależnie od wielkości, może znaleźć się w strefie ryzyka. Ptasi patogen rozprzestrzenia się nie tylko przez bezpośredni kontakt z ptactwem, ale również poprzez powietrze dostające się do kurnika, kurz, pióra i mikrocząstki organiczne unoszące się w halach. Jak wskazują eksperci pora deszczowa, wysoka wilgotność powietrza, a także mgła są doskonałymi nośnikami zagrożeń mikrobiologicznych.


Wirusy szczepu – H5 (wirus H5N1) i H7 jako największe zagrożenie dla drobiu

Najgroźniejsze są szczepy o wysokiej patogeniczności, w tym H5 i H7. Szczep H5N1, który raz pierwszy stwierdzono wiele lat temu, nadal ewoluuje – szczep ten wyewoluował najprawdopodobniej w warunkach intensywnej hodowli.

Wirus H5N1 odpowiada za dużą śmiertelność wśród drobiu. W niektórych przypadkach śmiertelność może dochodzić do niemal 100%. Zakażenie wirusem grypy o niskiej zjadliwości może dawać łagodne objawy, ale szczepy o wysokiej patogeniczności prowadzą do masowych strat.

Eksperci, w tym Światowa Organizacja Zdrowia, ostrzegają, że mutacje mogą zwiększyć ryzyko zarażenia z człowieka na człowieka. Choć obecnie przypadków H5N1 u ludzi jest niewiele, pandemia pozostaje scenariuszem branym pod uwagę.


Objawy ptasiej grypy – na co uwagę powininen zwrócić hodowca

Objawy ptasiej grypy obejmują m.in. problemy układu oddechowego, zapalenie płuc, apatię, spadek nieśności oraz nagłe padnięcia. Lekarz weterynarii informuje, że szybkie wykrycie i reakcja są kluczowe, jednak często choroba rozprzestrzenia się, zanim zostanie oficjalnie potwierdzona przez inspektorat weterynarii.

Każdy hodowca drobiu wie, jak ważne są procedury sanitarne. Problem polega na tym, że większość z nich nie obejmuje powietrza jako czynnika ryzyka. Tymczasem to właśnie ono umożliwia rozprzestrzenianie się wirusa w obrębie ferm.

Ptasia grypa (HPAI) – mechanizm rozprzestrzeniania się choroby

Ptasia grypa to choroba wirusowa, która może mieć postać niskiej lub wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI). Zakażone ptaki wydalają duże ilości wirusa z kałem, a także przez wydzieliny z dróg oddechowych, co sprawia, że powietrze w fermach staje się jednym z głównych wektorów zakażenia.

Drób, w tym kury, nioski i indyki, jest wyjątkowo podatny na zarażenie się wirusem. Gatunki ptaków są podatne zwłaszcza w warunkach intensywnej produkcji, gdzie występuje nienaturalne zagęszczenie hodowanego drobiu oraz trudności w utrzymaniu idealnych warunków sanitarnych.


Ognisko ptasiej grypy – jak dochodzi do jego powstania, drogi zakażeń

Jedno ognisko choroby może w krótkim czasie doprowadzić do likwidacji całych ferm. Wykryto nowe ogniska ptasiej grypy m.in. w regionach takich jak lubuskie, co pokazuje, że zagrożenie nie ma charakteru lokalnego. Ognisk ptasiej grypy w UE przybywa, a skala problemu rośnie.

Do zakażenia dochodzi nie tylko poprzez kontakt z dzikimi ptakami, ale także przez powietrze dostające się do wnętrza obiektów czy przez ludzi. 

Wirusa ptasiej grypy nie da się skutecznie wyeliminować wyłącznie środkami chemicznymi. Wirusy grypy są obecne w powietrzu, a ich neutralizacja wymaga działań ciągłych, a nie interwencyjnych. Dlatego standardowa bioasekuracja nie rozwiązuje problemu. Kluczowym jej uzupełnieniem są systemy ciągłej dezynfekcji powietrza. Są to urządzenia oparte o fotokatalizę – emisję utleniaczy pod wpływem światła UVC zamkniętego w urządzeniu dezynfekującym, które eliminują wszystkie mikroorganizmy i związki organiczne. Utleniacze te mają bardzo krótką żywotność – bardzo szybko reagują z powietrzem płynącym przez bramkę fotokataliczną, dzięki czemu jest ono skutecznie dezynfekowane w ułamki sekundy, zanim jeszcze opuści konstrukcję urządzenia. Szczególnie warto rozważyć zakup systemu dezynfekcji powietrza w kurniku, w przypadku gdy posiadasz centralny system wentylacji w kurniku. Dzięki temu całe powietrze wpływające na fermę drobiu może zostać zdezynfekowane przez jedno urządzenie!

Dzięki systemom dezynfekcji powietrza zaoszczędzisz także na antybiotykoterapii, Twoje kury lub indyki będą zdrowsze i zwiększasz rentowność swojej hodowli. System także eliminuje odory i pyły respirabilne, co dodatkowo wspomaga odporność ptaków.


Minimalizowanie ryzyka zarażenia ptasią grypą – ciągła dezynfekcja powietrza

W realiach roku 2025 i 2026 producenci drobiu potrzebują rozwiązań działających ciągle, nie tylko „po fakcie”. Nasze systemy dezynfekcji powietrza są instalowane w obiektach na wlotach i wylotach powietrza, w których działają w trakcie hodowli – bez stresu dla zwierząt i ze znaczącą redukcją ryzyka zakażenia.

Nasze rozwiązania neutralizują wirusy, bakterie, grzyby i inne mikroorganizmy znajdujące się w powietrzu ze skutecznością 99,99% (mamy na to badania). To nie zastępuje bioasekuracji (bo choroby mogą przenosić się również przez ludzi), ale uzupełnia ją tam, gdzie dotąd istniała duża luka – w kontroli jakości powietrza wlotowego.

Hodowcy drobiu podkreślają, że dzięki temu łatwiej utrzymywać stabilne warunki sanitarne i ograniczyć ryzyko powstawania kolejnych ognisk choroby.


Podsumowanie

Ptasia grypa szaleje, a kolejne epidemie pokazują, że tradycyjne metody ochrony są niewystarczające. Choroby drobiu nie rozprzestrzeniają się wyłącznie przez kontakt – kluczową rolę odgrywa powietrze.

Jeżeli Twoim celem jest realne ograniczenie ryzyka, zmniejszenie strat i ochrona ferm przed kolejnymi ogniskami, ciągła dezynfekcja powietrza staje się logicznym krokiem w nowoczesnej hodowli drobiu.

Więcej na ten temat przygotowaliśmy pod tym linkiem: tutaj. A jeśli zainteresował Cię ten temat i masz pytania- zgłoś się do nas! Chętnie odpowiemy na wszystkie wątpliwości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane

Wpisy